Otwórz menu główne

Spotkanie Jubileuszowe - Krynica 2005

Wersja z dnia 21:22, 11 maj 2022 autorstwa Judek (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)

Niestety to spotkanie nie doszło do skutku.

Plan spotkania i dyskusję na jego temat zachowujemy w celach archiwalnych.

A miało być tak pięknie....


12 lutego odbędzie się druga część obchodów jubileuszowych – tym razem będzie to spotkanie zamknięte (tj. tylko dla członków-założycieli oraz Kałasza) i wyjazdowe – w miejscu uchwalienia Konstytucji BMMG czyli na Górze Parkowej w Krynicy.

Program

  • Wyjazd pekaesem z Krakowa - godzina: 7:50; przyjazd ok. 11:00 (rozkład jazdy)
  • Uroczystość w altance na Górze Parkowej (to na pewno)
  • Zjazd sankami z Góry Parkowej
  • Wizyta w pijalniach: Głównej i Mieczysław
  • Spacer po Krynicy
  • Obiad
  • Powrót do Krakowa - godzina: 16:45 lub 21:00 (rozkład jazdy)

Dopisywać propozycje!

Uczestnicy

Wpisywać się, kto jedzie, a kto nie!

  • Judek - jadę
  • Tukan - jadę
  • Hełbi - mówił, że NIE jedzie; wygląda na to, że niestety historia się powtarza :(
  • Kałasz - mówi, że niestety nie może jechać, że jest mu bardzo przykro i w ogóle ma doła do potęgi n-tej! Powiem Wam kochani tu i teraz, że czuję jakby świat zwariował, a moje życie na pewno! Brak czasu na wszystko, włącznie ze snem i chwilą odpoczynku, sprawia, że chce mi się płakać. Nie ma czasu dla ważnych spraw, ważnych ludzi...a czas przecież ucieka, życie ucieka mi przed nosem...Kocham Was strasznie wszytskich i jeszcze raz- sorki, że nie jadę. Pozdrówcie ode mnie Górę Parkową, Mietka Żula i wszystkie nasze miejsca. W sprawie prowiantu alkoholowego z mojej lodówki kontaktujcie się z Pablem.Papa :(((((
  • Kostek - też mówił, że raczej nie pojedzie, bo jest chory.

Obawiam się, że wyjazd traci sens, bo chętne są tylko dwie osoby. Szkoda. Judek 11:52, 11 lut 2005 (CET)

Idea

Skoro z Banjakow uszło życie to może zrobimy tak, że na drodze wyjątku weźmiemy też przyległości?? Tukan 12:53, 11 lut 2005 (CET)

To się mija z celem. Miało być sentymentalne spotkanie tych samych osób w tym samym miejscu po równo pięciu latach. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby gdzieś pojechać -- w innym składzie osobowym, w inne miejsce, w innym czasie... Ale też pod innym hasłem. Judek 13:23, 11 lut 2005 (CET)
A ja mam ochotę być jutro w Krynicy. Bo skoro mogę tam być to chce tam być nawet sam!! Tego jest wart Banjak... tego są warte wspomnienia... ja już jestem taki sentymentalny Tukan