Otwórz menu główne

Przewróciło się

Wersja z dnia 15:35, 20 mar 2016 autorstwa Tukan (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "''Autor: '''Kuba Sienkiewicz''''' Przewróciło się, niech leży. Cały luksus polega na tym Że nie muszę go podnosić, będę się potykał czasem Będę się...")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)

Autor: Kuba Sienkiewicz


Przewróciło się, niech leży. Cały luksus polega na tym

Że nie muszę go podnosić, będę się potykał czasem

Będę się czasem potykał, ale nie muszę sprzątać


Zapuściłem się, to zdrowo. Coraz wyżej piętrzą się graty

Kiedyś wszystko poukładam, teraz się położę na tym

To mi się wreszcie należy, więc się położę na tym


Coś wylało się, nie szkodzi. Zanim stęchnie, to długo jeszcze

Ja w tym czasie trochę pośpię, tym bezruchem się napieszczę

Napieszczę się tym bezruchem, potem otworzę okna


W kątach miejsce dla odpadków, bo w te kąty nikt nie zagląda

Łatwiej tak i całkiem znośnie, może czasem coś wyrośnie

Może ktoś zwróci uwagę, ale kiedyś się wezmę


Zapuściłem się, to zdrowo. Cały luksus polega na tym

Łatwiej tak i całkiem słusznie, może czasem coś wybuchnie

Będę się czasem potykał, ale kiedyś się wezmę