Złote Gonsjory 2005: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
mNie podano opisu zmian |
||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
Dnia 8 stycznia 2006 r. późnym wieczorem, rozpoczęła się w [[Kraków|krakowskim]] klubie [[Pozytywka]], długo oczekiwana uroczystość przyznania [[Złote Gonsjory|Złotych Gonsjorów]]. Statuetki projektu i wykonania [[Kostek|Kostka]], wzorowane na pierwszych nagrodach Gonsjorów stworzonych w [[KLOP|liceum]], wręczane były przez poproszone o to znane osobistości czcigodnym laureatom, z których niemal żaden nie przybył na uroczystość (czy stanie się to zwyczajem?). | Dnia 8 stycznia 2006 r. późnym wieczorem, rozpoczęła się w [[Kraków|krakowskim]] klubie [[Pozytywka]], długo oczekiwana uroczystość przyznania [[Złote Gonsjory|Złotych Gonsjorów]]. Statuetki projektu i wykonania [[Kostek|Kostka]], wzorowane na pierwszych nagrodach Gonsjorów stworzonych w [[KLOP|liceum]], wręczane były przez poproszone o to znane osobistości czcigodnym laureatom, z których niemal żaden nie przybył na uroczystość (czy stanie się to zwyczajem?). | ||
Gala zakończyła się wspólnym pozowaniem do zdjęć ze statuetkami. Licznie przybyli fotoreporterzy zdobyli cenne fotografie, już następnego dnia zdobiące okładki największych pism. A potem organizatorzy zaprosili na wykwintny bankiet, na którym stoły uginały się pod ciężarem rarytasów, najlepszy alkohol lał się strumieniami, a najgorętsze kobiety sprawiały, że temperatura rosła i rosła i rosła.... | Gala zakończyła się wspólnym pozowaniem do zdjęć ze statuetkami. Licznie przybyli fotoreporterzy zdobyli cenne fotografie, już następnego dnia zdobiące okładki największych pism. A potem organizatorzy zaprosili na wykwintny bankiet, na którym stoły uginały się pod ciężarem rarytasów, najlepszy alkohol lał się strumieniami, a najgorętsze kobiety sprawiały, że temperatura rosła i rosła, i rosła.... | ||
Ech! Żałujcie Państwo, że Was tam nie było! Już za rok kolejna gala, tym razem z największą pompą, a jej prowadzącym nie będzie już Kostek (przyznajmy: starał się, ale to jednak amator), tylko Krzysztof Ibisz i Grażyna Torbicka. | Ech! Żałujcie Państwo, że Was tam nie było! Już za rok kolejna gala, tym razem z największą pompą, a jej prowadzącym nie będzie już Kostek (przyznajmy: starał się, ale to jednak amator), tylko Krzysztof Ibisz i Grażyna Torbicka. | ||