Dawni wyznawcy: Różnice pomiędzy wersjami
| (Nie pokazano 2 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika) | |||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
[[Banjak|Banjakowi]] można oddawać cześć na wiele sposobów, lecz picie [[Alkohol|alkoholu]] jest z pewnością podstawową i najlepszą formą. Każdy, kto spożywa alkohol w jakiejkolwiek postaci, jest świadomym bądź nieświadomym wyznawcą Banjaka. W serii „Dawni wyznawcy” zamierzamy przedstawić sylwetki najwybitniejszych nieświadomych czcicieli Banjaka, którzy pojawili się dotąd w dziejach ludzkości, czyli mówiąc krótko – największych i najsłynniejszych pijaków. | |||
== Noach== | |||
== | [[Grafika:Noe.jpg|thumb|350px|Pijany Noe według Michelangela Buonarottiego]] | ||
;Bliski Wschód, 2948 – 1998 p.n.e. | |||
[[Grafika:Noe.jpg|thumb|350px|Pijany Noe | |||
według Michelangela Buonarottiego]] | |||
Pierwszym nieświadomym, lecz wiernym wyznawcą Banjaka był Noe (Noach). Żył on w pobliżu góry Ararat, na obszarze dzisiejszego pogranicza turecko-armeńskiego. Tam właśnie w 2347 r. p.n.e. osiadła jego arka, w której wraz z rodziną i dobytkiem schronił się podczas Potopu. | Pierwszym nieświadomym, lecz wiernym wyznawcą Banjaka był Noe (Noach). Żył on w pobliżu góry Ararat, na obszarze dzisiejszego pogranicza turecko-armeńskiego. Tam właśnie w 2347 r. p.n.e. osiadła jego arka, w której wraz z rodziną i dobytkiem schronił się podczas Potopu. | ||
| Linia 15: | Linia 12: | ||
Należy przy okazji zwrócić uwagę na zdrowotne właściwości wina, którym raczył się Noe. Wystarczy zauważyć, iż dożył wspaniałego wieku dziewięciuset pięćdziesięciu lat, a więc żył aż o sto siedemdziesiąt trzy lata dłużej niż jego ojciec. | Należy przy okazji zwrócić uwagę na zdrowotne właściwości wina, którym raczył się Noe. Wystarczy zauważyć, iż dożył wspaniałego wieku dziewięciuset pięćdziesięciu lat, a więc żył aż o sto siedemdziesiąt trzy lata dłużej niż jego ojciec. | ||
Wszystkie daty w tej notatce podano według opracowania Jamesa Usshera z Armagh ( | <small>Wszystkie daty w tej notatce podano według opracowania Jamesa Usshera z Armagh (1581–1656), anglikańskiego arcybiskupa Dublinu.</small> | ||
== Tiberius Claudius Nero == | |||
[[Grafika:Tiberius.jpg|thumb|220px|Tyberiusz]] | [[Grafika:Tiberius.jpg|thumb|220px|Tyberiusz]] | ||
;Rzym, 42 p.n.e. – 37 n.e. | |||
Kiedy jeszcze służył w wojsku jako rekrut, nosił przezwisko Biberius Caldius Mero, co znaczy dosłownie „lubiący pić tylko czyste grzane wino”. Paszkwile na temat skłonności Tyberiusza, przybranego syna Oktawiana Augusta, do alkoholu krążyły w licznych odpisach po całym Rzymie. Był to nie tylko jeden z najwybitniejszych pryncepsów Rzymu, lecz zapisał się w historii również jako jeden z większych pijaków na rzymskim tronie. | Kiedy jeszcze służył w wojsku jako rekrut, nosił przezwisko Biberius Caldius Mero, co znaczy dosłownie „lubiący pić tylko czyste grzane wino”. Paszkwile na temat skłonności Tyberiusza, przybranego syna Oktawiana Augusta, do alkoholu krążyły w licznych odpisach po całym Rzymie. Był to nie tylko jeden z najwybitniejszych pryncepsów Rzymu, lecz zapisał się w historii również jako jeden z większych pijaków na rzymskim tronie. | ||
| Linia 29: | Linia 25: | ||
Należy jednak z żalem dodać, iż nieograniczona władza w dużym stopniu zepsuła tak dobrze zapowiadającego się władcę. Obawiając się trucizny przestał pić wino, tłumacząc to względami zdrowotnymi. Zajął się zamiast tego najohydniejszymi rozpustami połączonych z niewiarygodnym okrucieństwem. Wskutek tego po Rzymie zaczęły krążyć wierszyki rzucające na cesarza takie oto oskarżenia: | Należy jednak z żalem dodać, iż nieograniczona władza w dużym stopniu zepsuła tak dobrze zapowiadającego się władcę. Obawiając się trucizny przestał pić wino, tłumacząc to względami zdrowotnymi. Zajął się zamiast tego najohydniejszymi rozpustami połączonych z niewiarygodnym okrucieństwem. Wskutek tego po Rzymie zaczęły krążyć wierszyki rzucające na cesarza takie oto oskarżenia: | ||
<poem><i>Wzgardziłeś winem, któreś z ziemskich rozkoszy wymazał, | |||
I żłopiesz krew pieniącą się jak wino w czarze.</i></poem> | |||
Ostatnie lata życia spędził na wyspie Capri, spędzając czas głównie na orgiach, często połączonych z praktykami sadystycznymi. W tej dziedzinie pokonał go jednak jego morderca i następca – Gajus Kaligula. | Ostatnie lata życia spędził na wyspie Capri, spędzając czas głównie na orgiach, często połączonych z praktykami sadystycznymi. W tej dziedzinie pokonał go jednak jego morderca i następca – Gajus Kaligula. | ||
== | == Leszek zw. Białym == | ||
[[Grafika:Leszek biały.jpg|thumb|230px|Leszek Biały według Jana Matejki]] | |||
;Polska, 1186–1227 | |||
[[Grafika:Leszek biały.jpg|thumb|230px|Leszek Biały | |||
według Jana Matejki]] | |||
Leszek, syn Kazimierza Sprawiedliwego, był jednym z najwybitniejszych polskich książąt z okresu rozbicia dzielnicowego. Faktycznie panował tylko w dzielnicach krakowskiej i sandomierskiej, lecz jego wizja polityczna sięgała znacznie wyżej, ponad podziały dzielnicowe, dążąc do zjednoczenia całego kraju. | Leszek, syn Kazimierza Sprawiedliwego, był jednym z najwybitniejszych polskich książąt z okresu rozbicia dzielnicowego. Faktycznie panował tylko w dzielnicach krakowskiej i sandomierskiej, lecz jego wizja polityczna sięgała znacznie wyżej, ponad podziały dzielnicowe, dążąc do zjednoczenia całego kraju. | ||
| Linia 47: | Linia 41: | ||
Niestety ten wielki polityk zginął tragicznie i zdecydowanie zbyt wcześnie. W listopadzie 1227 r. spotkał się w Gąsawie ze swymi sprzymierzeńcami, Henrykiem Brodatym i Władysławem Laskonogim, z którymi miał omówić plany zjednoczenia Polski. Gdy dyskutowali nad przyszłością kraju popijając w łaźni piwo, napadli na nich zamachowcy nasłani przez Świętopełka i Odonica. Henryk został ranny, zaś Leszek po próbie konnej ucieczki został zamordowany. | Niestety ten wielki polityk zginął tragicznie i zdecydowanie zbyt wcześnie. W listopadzie 1227 r. spotkał się w Gąsawie ze swymi sprzymierzeńcami, Henrykiem Brodatym i Władysławem Laskonogim, z którymi miał omówić plany zjednoczenia Polski. Gdy dyskutowali nad przyszłością kraju popijając w łaźni piwo, napadli na nich zamachowcy nasłani przez Świętopełka i Odonica. Henryk został ranny, zaś Leszek po próbie konnej ucieczki został zamordowany. | ||
== | == François Villon == | ||
[[Grafika:Villon.jpg|thumb|220px|Villon]] | [[Grafika:Villon.jpg|thumb|220px|Villon]] | ||
François pochodził z ubogiej paryskiej rodziny, o której nie wiadomo nawet z całą pewnością, jakie nosiła nazwisko. Nazwisko Villon przyjął od swojego wuja i protektora, kanonika Guillauma. Dosyć wcześnie uzyskał tytuł magistra sztuk wyzwolonych Sorbony, lecz kariera bakałarza ani duchownego nie była tym, o czym marzył. Zamiast tego wybrał pełne przygód i mocnych wrażeń życie chuligana, włóczęgi, sutenera i przestępcy. Oskarżony o zabójstwo, został skazany na powieszenie, potem ułaskawiony, uwięziony, znowu ułaskawiony, a wreszcie skazany na banicję. Będąc również poetą, swoje przeżycia zawarł w jednym z najlepszych utworów literackich, jakie powstały w średniowiecznej Europie – | ;Francja, 1431 – po 1463 | ||
François pochodził z ubogiej paryskiej rodziny, o której nie wiadomo nawet z całą pewnością, jakie nosiła nazwisko. Nazwisko Villon przyjął od swojego wuja i protektora, kanonika Guillauma. Dosyć wcześnie uzyskał tytuł magistra sztuk wyzwolonych Sorbony, lecz kariera bakałarza ani duchownego nie była tym, o czym marzył. Zamiast tego wybrał pełne przygód i mocnych wrażeń życie chuligana, włóczęgi, sutenera i przestępcy. Oskarżony o zabójstwo, został skazany na powieszenie, potem ułaskawiony, uwięziony, znowu ułaskawiony, a wreszcie skazany na banicję. Będąc również poetą, swoje przeżycia zawarł w jednym z najlepszych utworów literackich, jakie powstały w średniowiecznej Europie – „Wielkim Testamencie”. | |||
Nie koncentrował się w nim na opisywaniu swoich własnych pijackich wyczynów, lecz modlitwa „za duszę cnego mistrza Jana Kotra”, którą zamieścił w swoim utworze, pozwala trafnie wnioskować o jego zamiłowaniach. Tylko prawdziwy żul potrafi bowiem docenić innego ochleja jako towarzysza pijaństwa. Poniżej przytaczamy tę piękną modlitwę w całości (we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego). | Nie koncentrował się w nim na opisywaniu swoich własnych pijackich wyczynów, lecz modlitwa „za duszę cnego mistrza Jana Kotra”, którą zamieścił w swoim utworze, pozwala trafnie wnioskować o jego zamiłowaniach. Tylko prawdziwy żul potrafi bowiem docenić innego ochleja jako towarzysza pijaństwa. Poniżej przytaczamy tę piękną modlitwę w całości (we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego). | ||
<poem><i>Ty, oćcze [[#Noach|Noe]], coś sadził szczep winny, | |||
Locie, coś popił tak zdrowo u skały, | |||
Aże miłości chucie niepowinney | |||
Cór własnych imać wręcz ci się kazały | |||
(Nie mówię, aby cię za to niesławić), | |||
Architryklinie, głowo niezrównana, | |||
Wszytkich trzech proszę, byście chcieli zbawić | |||
Duszę dobrego mistrza Kotra Iana. | |||
Z waszej familiey zrodzon duch ten bratni, | |||
On, co rad piiał naydrogsze y przednie, | |||
Chociaby grosz miał wyłożyć ostatni, | |||
Kompan wytrwały, hej, w nocy czy we dnie; | |||
Kubek do pasa przytraczał rzemykiem, | |||
Zawżdy napirwszy cisnął się do dzbana; | |||
Szlachetne pany, uczciycie tym łykiem | |||
Duszę dobrego mistrza Kotra Iana. | |||
Częstom go widział, gdy w spóźnioney dobie | |||
Snuł się iak staruch, co w nogach się chwieie; | |||
Nieraz na czele guza nabił sobie | |||
O próg lub szynku zaparte wierzeie; | |||
Nie było pewnie y w naydalszym kraiu | |||
Do wszelkiey bibki lepszego kompana; | |||
Wpuśćcież więc, skoro zapuka do Raiu, | |||
Duszę dobrego mistrza Kotra Iana. | |||
Xiążę, zaledwie chwilę przestał doić, | |||
Wraz krzyczał: «Raty, gardziel znów spękana!» | |||
Nigdy pragnienia nie mogła ukoić | |||
Dusza dobrego mistrza Kotra Iana.</i></poem> | |||
== Jan Himilsbach == | |||
[[Grafika:Himilsbach.jpg|thumb|Jan Himilsbach]] | [[Grafika:Himilsbach.jpg|thumb|Jan Himilsbach]] | ||
;Polska, 1931–1988 | |||
Alkohol był bardzo ważnym elementem życiorysu Himilsbacha i to właściwie od samego początku. Jego ojciec tak ostro popił świętując urodziny syna, że wypełniając metrykę podał datę urodzenia 31 listopada. | Alkohol był bardzo ważnym elementem życiorysu Himilsbacha i to właściwie od samego początku. Jego ojciec tak ostro popił świętując urodziny syna, że wypełniając metrykę podał datę urodzenia 31 listopada. | ||
| Linia 105: | Linia 97: | ||
<poem>Himilsbach i Maklakiewicz wchodzą do sklepu monopolowego. | <poem>Himilsbach i Maklakiewicz wchodzą do sklepu monopolowego. | ||
– Dwie. – mówi Janek. | – Dwie. – mówi Janek. | ||
– Po co aż dwie | – Po co aż dwie? Jedna wystarczy. – oponuje Maklak. | ||
– Przecież jedna może mi zawsze wypaść z ręki. Mogę się potknąć i co wtedy? Zostanie tylko jedna. | – Przecież jedna może mi zawsze wypaść z ręki. Mogę się potknąć i co wtedy? Zostanie tylko jedna. | ||
– Dobra, w ostateczności mogą być dwie. – zgadza się Maklakiewicz i obaj zgodnie mówią: | – Dobra, w ostateczności mogą być dwie. – zgadza się Maklakiewicz i obaj zgodnie mówią: | ||
– Poprosimy więc te dwie oranżady i sześć półlitrówek. </poem> | – Poprosimy więc te dwie oranżady i sześć półlitrówek. </poem> | ||
[[Kategoria:Idea banjacka]] | [[Kategoria:Idea banjacka]] | ||
[[Kategoria: Banjakalia]] | [[Kategoria: Banjakalia]] | ||
[[Kategoria: Ludzie]] | [[Kategoria: Ludzie]] | ||